Profil użytkownika Al_Capone

Al_Capone skomentował(a): Al_Capone

Starcie tytanów

Agato albo już więcej nic nie pisz, albo oddawał 30 zyla :D Byłem w IMAX i jedynym pozytywem były genialnie zrobione roboty. Cała reszta ssie potwornie w każdym wymiarze. Jak wychodziłem z kina to komentarze wychodzący ludzi nie były zbyt pochlebne. "K***A MAĆ CO TO BYŁO??!?" to były jedne z łagodniejszych. Poszedłem zachęcony twoją recenzją i spodziewałem się, że nie będzie trzymać się kupy i będzie przewidywalne , ale tam było wszystko słabe :/ http://al_capone.filmaster.pl/wall/1598114/
Al_Capone napisał(a) o: Al_Capone
Pacific Rim (2013)

Zacznę od montażu. Cameron miał rację zmusza się wszystkich by robili filmy 3d mimo, że być one takie nie powinny, a ten bije po oczach 3d robionym w postprodukcji. Przypominają mi się gierki na starą konsolę Nintendo w latach 90tych gdzie efekt 3d osiągało się przez poruszanie w rożnym tempie trzech dwuwymiarowych warstw.
Roboty? ŚWIETNE! To jedyna dobra rzecz w tym filmie. Roboty były genialnie zrobione!
Sceny walki? Jak tylko coś się działo to było to tak obracane i zmazywane, ze nic nie widać.

Aktorstwo - słabizna
Dialogi - słabe
Przewidywalność - 100%
Żarciki - słabe
Innowacyjność - zero

Wychodząc z kina IMAX bylem zażenowany. Myślałem, że to tylko ja, ale cała gawiedź wychodząca niepochlebnie się wypowiadała "K.... mać co to było?" było najdelikatniejszym

Al_Capone napisał(a) o: Al_Capone
Iron Man 3 (2013)

Po filmie mam mieszane uczucia. Z jednej strony ten film ma wszystko co trzeba; świetnie zrobiony, mnóstwo efektów, dowcipne gagi (jak ja nie trawie tego określenia :)), watka akcja przez cały czas, ale... coś nie jest nie tak :) Oglądałem do w IMAXie, efekty są nienarzucające się więc miło spędziłem czas, przez chwilę się nie nudziłem i całkiem mnie wciągnął. Czyli w kinie ok. Ale dobry film poznaje po tym co jest po kinie. A tu było nic. Wyszedłem z kina i tam temat filmu się skończył: żadnych emocji, wspomnień... nic. Po Avengersach byłem wręcz onieśmielony ich zajebistością a tu nic. Może nie powinienem iść niewyspany na 22:00, ale... może ten film nie ma tego "czegoś".

Al_Capone napisał(a) o: Al_Capone
Warrior (2011)

Film dobry. Przyjemnie się go ogląda. Gdyby się skończył 15 minut wcześniej byłby klasykiem lat 90-tych z JCVD :) Sceny walki robią wrażenie.

Al_Capone napisał(a) o: Al_Capone
Wszystko jest iluminacją (2005)

Film o ciężkiej tematyce, ale w ogólnym odbiorze przyjemny. Zachęca do refleksji ale nie zmusza. Bardzo dobre stopniowanie emocji. Na początek dobra komedia potem sceny na prawdę chwytające za serce. Podsumowując film nie jest arcydziełem, ale jest... przepiękny!

Al_Capone skomentował(a): Al_Capone

Merida Waleczna (6)

Hmm głowe bym dał, że puściłem 7 a nie 6. Ach ten mobilny filmaster... :) A 7 i polecam bo to świetny film na którym się uśmiałem ale nie arcydzieło :)
Al_Capone napisał(a) o: Al_Capone
Merida Waleczna (2012)

Piękne.... zdjęcia? :) Genialnie narysowane, niesamowicie uchwycony szkocki klimat. muzyka, szkocki akcent... perfekt. I wreszcie ksiezniczka disnejowska ktora ma jakis charakter i nie jest bezbarwna (no moze ksiezniczka i zaba... oj zalecialo rasizmem :D). 100% polecam!!

Al_Capone skomentował(a): Al_Capone

Róża (9)

Dzizas człowieku wyluzuj. To nie Onet :) Ja nie wiem skąd ojciec brał pornosy :D